Dyskomfort

Sebastian Rogowski

Sebastian Rogowski

Sebastian Rogowski, urodzony w 1979 roku w Bydgoszczy. Od zawsze pasjonat i kolekcjoner fotografii. Sam zaczął tworzyć dopiero w 2017 kiedy to rozpoczął osadzony w Polsce projekt „insignificant.” . W kolejnym roku wydał „The Desert Fever”- zina będącego zapisem podróży przez Izrael. Jego fascynacja nową fotografią dokumentalną przejawia się w wyborze nieznaczących, codziennych obiektów. Widzi piękno w melancholii i przemijaniu. Najlepiej czuje się pośród natury, która jest dziś obiektem jego fotograficznych poszukiwań. Fascynują go obszary naznaczone trudną historią oraz będące dziś areną zmian kulturowych. Kraje takie jak Kazachstan i Kirgistan gdzie wykonał serię zdjęć wydanych w 2020 roku pod postacią książki „Suicidal Birds”. Absolwent Akademii Fotografii w Warszawie. Od 2020 studiuje na wydziale Fotografii w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Hadze.

Dyskomfort

Sebastian Rogowski

Wyobraź sobie, że nie ma powodu wychodzić z domu. Wyobraź sobie, że nie czujesz powodu by w nim zostać. Ale utknąłeś z własnymi myślami nie pozwalającymi odpocząć, z nieustającym poczuciem niepokoju, którego przyczyny nie potrafisz nazwać. Świat wokół ciebie wydaję się kurczyć, zmieniać swój kształt, jakby symbolizował stan twojego umysłu. Sufit jest coraz niżej, wychodzisz z pokoju uderzając ramieniem o framugę. Wyglądasz przez okno, nikogo tam nie ma, nikt na ciebie czeka, nikt cię nie słyszy. Świat na zewnątrz staje się efemeryczny i nieosiągalny. We własnej przestrzeni nie możesz znaleść sobie miejsca, każdy moment w czasie jest niewygodny, każda próba kontaktu z kimś innym kończy się niezrozumieniem. Czas z doznania staje się substancją, godziny piętrzą się wypełniając szuflady i półki. Sufit jest coraz niżej. Oglądasz wiadomości ze świata, z którym nie czujesz się związany, a twoja relacja z nim jest niejasna. Patrzysz na niego przez pryzmat cudzych obserwacji, przez co wydaję się on być jeszcze bardziej iluzoryczny niż wcześniej. Siadasz na podłodze i zastanawiasz się, czy to jest jedyna wersja ciebie.

@wramachsopotu