Ad Fontes – wystawa studentów ASP w Gdańsku

Wystawa zbiorowa

© Natalia Kolbiarz

Opis wystawy

ad fontes
(łac. do źródeł, do początków)

Źródła fotografii możemy odnaleźć w myśli platońskiej. Układ jaskini Platona zostaje przyrównany przez Junko Theresę Mikuriya w książce Historia światła. Idea fotografii do projektu camery obscury, platońska koncepcja chôra – do samej fotografii, mistyczny związek z Bogiem, który może zaowocować ślepotą – do prześwietlenia zdjęcia, zaś przedstawiony przez Ficino paradoks dążenia ku światłu oraz pragnienia, by boski blask spłynął na świat – do światłoczułości.

Arystoteles opisał fenomen, który zaobserwował w trakcie częściowego zaćmienia słońca – promienie słoneczne przechodzące pomiędzy liśćmi drzewa utworzyły na ziemi obraz. Euklides w dziele Optyka opisywał prostoliniowe rozchodzenie się światła i możliwość powstawania obrazu po przejściu promieni słonecznych przez niewielki otwór. Leonardo da Vinci i Bernardo Bellotto wykorzystywali ciemnię optyczną jako narzędzie pomocne przy określaniu perspektywy – udoskonaloną (zaopatrzoną w soczewki) wykorzystywali w malarstwie między innymi Canaletto i Vermeer.

„Proces fotograficzny – jego rytm prowadzący od światła do mroku i na powrót do światła, gdzie obydwa zjawiska stale się przenikają, ujawnia prawdziwą naturę boskiej ciemności: jest nią nadmiar światła. Światłoczuła emulsja, utwierdzona we wnętrzu aparatu, oczekuje na moment naświetlenia. W chwili naciśnięcia migawki starannie odmierzona ilość światła odciska ślad na kliszy. Klisza, odarta ze swojego metalowego pancerza, zostaje nawinięta na szpulę i umieszczona w ciemnym zbiorniku, kołysanym w miarę dodawania kolejnych odczynników chemicznych. Rezultatem jest negatyw, który następnie ponownie wystawia się na działanie światła – niczym miniaturowego słońca – w powiększalniku. Światło przesiąka przez negatyw i rysuje cienie na papierze fotograficznym, który następnie jest poddawany kąpieli chemicznej. Tak utrwalony i oczyszczony obraz zaczyna żyć własnym życiem i krążyć po świecie jako fotografia”.
Junko Theresa Mikuriya, Historia światła. Idea fotografii

Fotografia dzięki mimetycznym właściwościom, medium naśladujące wiernie rzeczywistość, uwolniła malarstwo od werystycznego naśladowania, przejęła obszar sztuki odtwarzającej świat realistycznie. Rozpatruje się ją jako niezwykłe zjawisko kulturowe, prawdy o niej poszukuje się w samej naturze medium (ontologii) lub w jego właściwościach poznawczych (epistemologii).

Akt tworzenia artystycznego rozpoczyna się dużo wcześniej niż sięgnięcie po aparat, obejmuje budowanie scenariusza. W fotografii współczesnej chodzi o dokonywanie wyborów na każdym etapie tworzenia, nie zaś o sięganie po już istniejącą, funkcjonalną technologię. Wiąże się to oczywiście z docenieniem podmiotowości i materialności medium, uznaniem, które sięga do samego źródła, do korzeni fotografii na początku wieku dziewiętnastego. Materialność, zapożyczenie, rozpowszechnienie to elementy przekazu fotografii studentów kierunku Fotografia gdańskiej ASP.
Agnieszka Babińska

Źródło można określić jako istotę rzeczy, pierwotną siłę nadającą sens. Nierozerwalna relacja dzieło – twórca może zostać nim nazwana, ale czy słusznie? Sztuka bazuje przede wszystkim na tym, co zostało doświadczone przez artystę. Struktura dzieła wyłania się z procesów myślowych, kontekstów kulturowych, sytuacji geopolitycznej czy wrażliwości emocjonalnej.

Ad fontes! to także motyw przewodni rozmyślań artystów i humanistów renesansu. Ponowne wykorzystanie znanych dobrze prac, reinterpretacja, a wreszcie zgłębianie tego, co w sztuce już widziano. Renesans fotografii tradycyjnej czy powrót estetyki lat minionych to tylko niektóre z przykładów czerpania ze źródła.

Na ile klasyka, a na ile wkład własny staje się impulsem do tworzenia? Czy samo pojęcie ad fontes potrzebuje dookreślenia? Na te pytania odpowiadają osoby studiujące na kierunku Fotografia  w gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Wśród prac znajdują się zarówno te inspirowane głośnymi nazwiskami w świecie fotografii, jak i osobiste poszukiwania źródeł inspiracji. Od wyrazistej symboliki do abstrakcji, szerokie spektrum stylów i technik prezentowane na wystawie to próby powrotu do początków, przez każdego rozumianych inaczej.
Natalia Ławska
studentka II roku kierunku Fotografia

Artyści: Alex Brzósko, Jan Engel, Zuzanna Grzybowska, Natalia Kolbiarz, Agnieszka Kuryło, Marlena Lademann, Natalia Ławska, Zuzanna Odalanowska, Darya Pikheichyk, Justyna Wasilewska

Zobacz inne wystawy

Igor Pisuk, Tomasz Kawecki, Søren Lilholt
Hubert Humka
Anna Orłowska, Witek Orski, Visvaldas Morkevičius

Copyright © 2024 W Ramach Sopotu

Skip to content