Wystawa rezydentów

Igor Pisuk, Tomasz Kawecki, Søren Lilholt

Wystawa rezydentów

Igor Pisuk, Tomasz Kawecki, Søren Lilholt

Termin

2-18.09.

Miejsce

Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie (PGS)

Wstęp

Bilet PGS

Tęsknota za domem

Søren Lilholt

„Filozofia to naprawdę tęsknota za domem: chęć bycia w domu wszędzie”. Novalis

Punktem wyjścia projektu Sorena Lilholta jest potraktowanie medium fotografii jako procesu filozoficznego, który umożliwia obserwację i doświadczanie rzeczywistości umożliwiające emocjonalną adaptację w nieznanej przestrzeni, w której się znajduje. Zainspirowany filozofią fenomenologii, postanowił nazwać za pomocą obrazu poczucie tęsknoty za domem, którego oczekiwał wyruszając w nieznajome mu jeszcze miejsce, od dawna nie podróżując.

Fenomenologia jest metodą badania i poznawania świata, która bierze pod uwagę osobiste subiektywne odczucia obserwującego, np.: nieracjonalne, subiektywne poczucie czasu lub strachu i traktowanie każdego przeżycia jako podstawowe i prawdziwe. Ten kierunek filozoficzny postuluje rodzaj myślenia o rzeczywistości polegający na zaniechaniu teoretycznych i pojęciowych spekulacji, porzucenie oczekiwań przy jednoczesnym skupieniu uwagi na bezpośrednium uzyskaniu doświadczenia zjawisk i rzeczy. Sposób ten pozwala artyście odnaleść poczucie „domu”, oswojonej, bezpiecznej i zrozumiałej przestrzeni fizycznej i psychicznej, za pomocą medium fotografii jako narzędzia poznania.

Paradoksem fotografii w tym przypadku jest fakt, że jest bardzo bliska temu jak własnymi zmysłami poznajemy świat, wywołując często wrażenia synestezyjne, będąc jednocześnie jedną z najsilniejszych metod kwestionowania naszych empirycznych możliwości badania i orientowania się w otaczającej nas rzeczywistości.

Wystawa Sorena stanowi zbiór tych obrazowych wrażeń, które zostały połaczone z historycznymi fotografiami miejsca nadając tym samym projektowi melancholijny i nostalgiczny charakter.

Rzeczom jest wszystko jedno

Tomasz Kawecki

Tomasz Kawecki od dawna zafascynowany jest wpływem medium fotografii na postrzeganie zjawisk paranormalnych, tym w jaki sposób za jej pomocą tworzy się i dowodzi prawdziwości i faktyczności tego typu zdarzeń. Paradoksem tej potrzeby uwiarygodnienia fotograficznego, jest to, że sama fotografia jako taka w swoich początkach gdy została wynaleziona, była uznawana za magiczną.

Program rezydencji fotograficznej dał artyście okazję odwiedzenia i zbadania kilku miejsc gdzie mieszają się wierzenia, tradycje i kultury, historycznie istniejące na tych terenach – od pogaństwa, poprzez kulturę gotów, demonologię kaszubską i chrześcijaństwo. Miejsca te stały się źródłem tworzenia alternatyw dla możliwości rozwoju duchowego, powstawania społeczności, a wraz z tym rytuałów. Kamienne kręgi w Węsiorach, Odrach i Grzybnicy są dziś przestrzenią, w której według jednego z bohaterów cyklu – Guru Gienka, można nasycić się energią kosmiczną. Aby to osiągnąć guru wymyślił rytuały, amulety, przedmioty, by wśród kamiennych konstrukcji istniejących w tym miejscu od wieków, gromadzić wokół siebie ludzi pragnących wewnętrznej przemiany lub odnowy. Strefa duchowości ludzkiej znajduje tu ujście w nadawaniu symboliki rzeczom i zjawiskom. Przedmioty, które gdzie indziej uchodzą za zwyczajne i pozbawione wartości, tutaj stają się nośnikiem ludzkich idei i magicznymi obiektami, reprezentującymi potrzebę odnalezienia znaczenia. Kontekst i obrzędowość użycia przedmiotów nadaje im powagę, istotność i fenomenalną wartość. Choć w rzeczywistości sama istota rzeczy pozostaje niezmienna.

Nie podchodź do wody

Igor Pisuk

W dzieciństwie, odkąd pamiętam, próbowano utemperować mój charakter. Tego ci nie wolno, tamtego nie rób, zachowuj się tak a tak. Nawet wyjazdy nad morze z dziadkami upływały pod znakiem wyznaczania kolejnych zadań do wykonania i kontroli. Chwile na plaży były rzadkimi momentami wolności. Uciekałem dziadkom, wprawiając zwłaszcza babcię w popłoch, wraz z siostrą próbowaliśmy ocalić to, co jeszcze zostało z naszego wspólnego świata. Chroniliśmy się w świecie wspólnych zabaw i fantazji. Może właśnie ze względu na te wspomnienia, przez wiele lat nie przyjeżdżałem nad morze.
Igor Pisuk

Igor Pisuk traktuje fotografię bardzo osobiście, jako narzędzie zaglądania do własnego wnętrza. Jego zdjęcia rejestrują trudny moment przejścia od młodzieńczości w dorosłość i lęk przed przyszłością. W Nie podchodź do wody można dostrzec barierę dzielącą człowieka od przejścia do nieskończoności, runięcia w przepaść, którą jest przyszłość. Która jest nieznana, tajemnicza i ruchoma. Na plaży przekonujemy się, jak czas właściwie nie istnieje. Nieokreśloność i otwartość przestrzeni stwarza nieograniczone możliwości. Reminiscencje z dzieciństwa łączą się z lękiem o przyszłość, także tę planetarną (Don’t go near the water to tytuł piosenki Beach Boys z 1971 o zanieczyszczeniach oceanu). Są jednak także próbą przerzucenia pomostu między sobą teraźniejszym a dawnym i połączenia tych dwóch skrajnie różnych od siebie istot.
Agata Pyzik

Zobacz inne wystawy

Copyright © 2022 W Ramach Sopotu
Skip to content