Radek Polak – Jestem bratem swego ojca

w ramach sopotu

Radek Polak – Jestem bratem swego ojca. Gruzja. Archiwum codzienności.

Kamera wielkoformatowa jest bardzo wymagającym aparatem nie tylko pod względem technicznym. Ma niepowtarzalny charakter i nie chodzi tu jedynie o wymiar estetyczny, ale o proces jakiemu poddaje się fotograf i portretowana osoba. Moment na pytanie o różnicę pomiędzy obserwowaną rzeczywistością a jej reprezentacją.

Radek Polak mówi, że jego podróże do Gruzji, spotkania z ludźmi, uczestniczenie w codzienności to dla niego podróż w czasie. Żyjąc w Polsce obserwuje współczesność, która jest dla niego zupełnie czymś innym.

Podczas robienia zdjęć do książki kulinarnej Gruziński Smak, zauważył w portretowanych ludziach coś pierwotnego, emanującą prostotę, pewnego rodzaju element podstawowy, archaiczność. Wypisane na twarzy dowody istnienia pokoleń w niezmienionej formie. Archiwum codzienności.

Może to jednak podróż poza czasem, metaforyczna dylatacja, szczelina we współczesności, w której czas ma inną prędkość i znaczenie.